Siewierz przed Wielkanocą pokazał, jak wiele daje wspólne działanie

Siewierz przed Wielkanocą pokazał, jak wiele daje wspólne działanie

FOT. Urząd Miasta i Gminy Siewierz

Pod koniec marca w Siewierzu i okolicach świąteczny nastrój nie ograniczył się do dekoracji i palm. W kilku miejscach pojawiła się ta sama energia – ludzie przyszli nie tylko po zakupy, ale też po spotkanie, rozmowę i poczucie, że razem można zrobić coś dobrego. Najmocniej było to widać tam, gdzie rękodzieło, domowe wypieki i pomoc dla potrzebującej osoby zyskały pierwszeństwo przed codziennym pośpiechem.

  • W centrum kultury rękodzieło i ciasta stworzyły mały świąteczny świat
  • Żelisławice postawiły na palmową niedzielę i lokalne smaki
  • Wojkowice Kościelne zebrały potrzebną pomoc i wielkanocny oddech

W centrum kultury rękodzieło i ciasta stworzyły mały świąteczny świat

W piątek 27 marca korytarz Miejsko-Gminnego Centrum Kultury Sportu i Turystyki w Siewierzu na chwilę przestał być zwykłym przejściem między salami. Zamienił się w miejsce pełne kolorów, zapachów i przedświątecznego ruchu, bo właśnie tam Stowarzyszenie Bank Życzliwych Serc zorganizowało kiermasz wielkanocny.

Na stoiskach pojawiły się prace przygotowane przez uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej – ceramiczne kury i zające, palmy, stroiki, świąteczne mydełka i świece. Obok nich szybko znikały domowe ciasta oraz babeczki. To właśnie takie wydarzenia pokazują, że przed świętami mieszkańcy szukają nie tylko gotowych ozdób, ale też rzeczy zrobionych własnymi rękami, z czasem i uwagą.

Żelisławice postawiły na palmową niedzielę i lokalne smaki

Dwa dni później świąteczny rytm przeniósł się do Żelisławic, gdzie Niedziela Palmowa miała wyraźnie wspólnotowy charakter. Plac kościelny wypełnił się ludźmi, palmami i stoiskami, a obok religijnego wymiaru dnia mocno wybrzmiał ten bardziej codzienny – sąsiedzkie rozmowy, spotkania rodzin i chwile zatrzymania się przy straganach.

Można było tam znaleźć domowe wypieki, miody, naturalne soki, wędliny, sery i wielkanocne ozdoby przygotowane przez lokalnych przedsiębiorców. Dla wielu osób to właśnie takie jarmarki są początkiem świąt – pozwalają kupić coś od sąsiada, spróbować regionalnych produktów i wejść w czas Wielkanocy bez pośpiechu. W tle zostawał kościelny gwar, a przed nim wyraźnie rysowała się rzecz najprostsza i najcenniejsza: spotkanie twarzą w twarz.

Wojkowice Kościelne zebrały potrzebną pomoc i wielkanocny oddech

Tego samego dnia ważne rzeczy działy się także w Wojkowicach Kościelnych. Na placu przy kościele odbył się charytatywny kiermasz wielkanocny, zorganizowany po to, by wesprzeć leczenie i rehabilitację Julii. Zbiórka zakończyła się wynikiem, który mówi sam za siebie – udało się zebrać 12 035,30 zł.

Na miejscu nie brakowało domowych wypieków, kolorowych ozdób i ludzi, którzy przyszli nie tylko coś kupić, ale przede wszystkim dorzucić swoją cegiełkę do ważnej sprawy. Całość dopełniła muzyka w wykonaniu Młodzieżowej Orkiestry Dętej, która nadała wydarzeniu podniosły, ale też pogodny ton. W takim dniu świąteczny kiermasz staje się czymś więcej niż sprzedażą – staje się realnym wsparciem, w którym liczy się każdy gest.

na podstawie: Miasto i Gmina Siewierz.