Powiat Będziński pokazał sprzęt, który ma zadziałać, gdy kryzys uderzy niespodziewanie

Powiat Będziński pokazał sprzęt, który ma zadziałać, gdy kryzys uderzy niespodziewanie

FOT. Starostwo Powiatowe w Będzinie

W Rogoźniku pojawił się sprzęt, który zwykle nie trafia na pierwsze strony, a właśnie on decyduje o tempie reakcji w chwili zagrożenia. Podczas briefingu pokazano zakupy sfinansowane z Rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026, od defibrylatorów po ciężkie maszyny do zadań, które nie mogą czekać. Powiat Będziński otrzymał na ten cel 4,25 mln zł i rozłożył wydatki na kilka obszarów, budując zaplecze na sytuacje, w których liczy się każda minuta. Tego dnia najdobitniej widać było, że bezpieczeństwo składa się z konkretnych narzędzi, przygotowanych miejsc i ludzi, którzy umieją z nich skorzystać.

  • Ciężki sprzęt ma wejść do akcji, gdy zwykłe narzędzia już nie wystarczą
  • Magazyn ma być gotowy na blackout, wodę i nocne działania
  • Sprawdzone miejsca ukryć i szkolenia domykają cały system

Ciężki sprzęt ma wejść do akcji, gdy zwykłe narzędzia już nie wystarczą

W siedzibie Powiatowego Zarządu Dróg w Rogoźniku zaprezentowano wyposażenie kupione z programu, który ma wzmacniać gotowość do działania w czasie kryzysu. Przy okazji briefingu obecni byli przedstawiciele rządu i samorządu: wojewoda śląski Marek Wójcik, poseł na Sejm RP Mateusz Bochenek, starosta będziński Sebastian Szaleniec, wicestarosta Krzysztof Dudziński oraz dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Cezary Garcarczyk.

Największe wydatki poszły na sprzęt, który ma pomóc wtedy, gdy trzeba szybko odtworzyć przejazd, zabezpieczyć teren albo wykonać ciężkie roboty bez zwłoki. Wśród zakupów znalazły się:

  • 7 zestawów ratownictwa medycznego,
  • 7 defibrylatorów AED,
  • koparka kołowo-obrotowa za ponad 1,49 mln zł,
  • ładowarka kołowa typu fadroma o wartości blisko 1 mln zł,
  • minikoparka z osprzętem za 492 tys. zł.

W sumie sam sprzęt ratowniczy i maszyny tworzą zaplecze, które może przydać się zarówno podczas awarii infrastruktury, jak i przy usuwaniu skutków gwałtownych zjawisk pogodowych. Dla mieszkańców ważne jest to nie tylko dlatego, że powiat „ma nowy sprzęt”, ale dlatego, że w razie potrzeby będzie czym udrożnić drogę, podnieść ciężki element albo wesprzeć działania służb w terenie.

Magazyn ma być gotowy na blackout, wodę i nocne działania

Drugim filarem zakupów stała się powiatowa baza magazynowa. To właśnie tam trafia wyposażenie potrzebne wtedy, gdy sytuacja wymaga szybkiego rozwinięcia zaplecza, a sieć energetyczna, warunki pogodowe albo dostęp do podstawowych mediów przestają działać bez zakłóceń.

Na ten cel przeznaczono ponad 1,15 mln zł. Wśród zakupów znalazły się między innymi:

  • agregaty prądotwórcze,
  • namioty,
  • zbiorniki na wodę pitną,
  • nagrzewnice,
  • maszty oświetleniowe,
  • osuszacze,
  • zapory przeciwpowodziowe,
  • łóżka polowe.

Takie wyposażenie nie robi wrażenia na co dzień, ale w chwili ewakuacji, podtopienia, dłuższej awarii prądu albo potrzeby nocnego działania urasta do roli podstawy. To właśnie z niego buduje się tymczasowe miejsca schronienia, punkt wsparcia i zaplecze dla ekip pracujących w trudnych warunkach.

Sprawdzone miejsca ukryć i szkolenia domykają cały system

W programie znalazł się też obszar związany z obiektami zbiorowej ochrony. Wykonano ekspertyzy budowlane miejsc ukryć pod budynkiem Starostwa Powiatowego przy ul. Jana Sączewskiego 6 oraz przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Zagłębiowskim Szpitalu Klinicznym w Czeladzi. Na te prace przeznaczono 26 199 zł.

To ważny sygnał, bo zanim pojawi się realne zagrożenie, trzeba wiedzieć, czy konkretne miejsca da się bezpiecznie wykorzystać i jakie mają możliwości techniczne. Same zakupy sprzętu nie wystarczą, jeśli nie wiadomo, gdzie i jak uruchomić ochronę ludzi albo zaplecze awaryjne.

Program objął też szkolenia. Na przygotowanie pracowników Starostwa Powiatowego oraz Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego przeznaczono 17 400 zł. W obszarze bezpieczeństwa nie chodzi bowiem wyłącznie o stan magazynu czy liczbę maszyn, ale również o to, czy osoby odpowiedzialne za decyzje potrafią działać sprawnie pod presją i w oparciu o procedury.

Powiat podkreśla, że cały pakiet zakupów i działań ma zwiększyć gotowość do reagowania w razie kryzysów i klęsk żywiołowych. Z perspektywy mieszkańca najważniejsze jest jednak coś prostszego – kiedy przyjdzie trudny moment, za deklaracjami mają stać konkretne urządzenia, miejsca i ludzie przygotowani do pracy.

na podstawie: Powiat.