Owadzia przygoda w Lubiku - jak “Insektarium” rozbudziło dziecięcą ciekawość

2 min czytania
Owadzia przygoda w Lubiku - jak "Insektarium" rozbudziło dziecięcą ciekawość

FOT. Biblioteka

W ciepłej atmosferze bibliotecznej sali odbyło się spotkanie, które pokazało, że owady potrafią fascynować równie mocno co smoki czy kosmos. W rolach głównych - książka “Insektarium. Muzeum Owadów” oraz młode klubowiczki z Dyskusyjnego Klubu Książki dla dzieci “Lubik” z Będzina.

  • Jak “Insektarium” rozbudziło ciekawość i przetestowało wiedzę o owadach
  • Jak dzieci zamieniły teorię z “Insektarium” w kolorowe prace i kilka odlotowych pomysłów

Jak “Insektarium” rozbudziło ciekawość i przetestowało wiedzę o owadach

Książka Dave’a Goulsona i Emily Carter posłużyła jako punkt wyjścia do rozmów o tym, co czyni owada owadem - trójczłonowe ciało, sześć nóg i skrzydła w różnych odmianach - oraz o różnicach między nimi a pajęczakami czy skorupiakami. Klubowiczki poznawały pojęcia takie jak przeobrażenie zupełne i niezupełne, i dowiedziały się, dlaczego bez owadów nasza codzienność byłaby inna - od zapylania po rozkład materii organicznej. 🐞📚

Dzieci nie tylko słuchały - aktywnie sprawdzały wiedzę, dopasowując zdjęcia owadów do ich środowisk i wybierając swoje typy w kategoriach: najpiękniejszy, najdziwniejszy i najgroźniejszy. Ta mała rywalizacja okazała się świetnym sposobem na utrwalenie faktów i na świetną zabawę.

Jak dzieci zamieniły teorię z “Insektarium” w kolorowe prace i kilka odlotowych pomysłów

Po teorii przyszedł czas na ręce i wyobraźnię - futrzane druciki, pompony i masa pomysłów zamieniły się w barwne, własnoręcznie wykonane owady. Tworzenie wymagało kombinowania z kształtem, kolorem i elementami konstrukcyjnymi, więc obok kreatywności pojawiło się też rozwiązywanie praktycznych zadań. Efekty były zabawne, czasem dziwaczne, ale zawsze pełne charakteru. ✨🖍️

Fotografie dokumentujące spotkanie pokazują zaangażowanie i dumę małych twórczyń - od precyzyjnych detali skrzydeł po pomysłowe nogi z drucików. Jeśli chcecie zobaczyć, jak książka może przejść z kart na warsztat plastyczny i zainspirować kolejne pokolenie miłośników przyrody, wystarczy wpaść na kolejne spotkanie “Lubika” - warto trzymać rękę na pulsie bibliotecznego kalendarza. 😊

Źródło inspiracji i lektura spotkania: “Insektarium. Muzeum Owadów” - Dave Goulson i Emily Carter.

na podstawie: Biblioteka.

Autor: krystian