Będzin pamięta kardynała Lustigera - historia rodziny znad Czarnej Przemszy

Będzin pamięta kardynała Lustigera - historia rodziny znad Czarnej Przemszy

W Muzeum Zagłębia historia nie kończy się na podpisie pod eksponatem. Czasem prowadzi do Paryża, rodzinnych korzeni i spotkania z człowiekiem, którego życiorys połączył polsko-żydowskie dziedzictwo z Kościołem we Francji.

  • Rodzinne korzenie kardynała prowadzą prosto do Będzina
  • Rocznica urodzin kardynała Jean-Marie Lustigera przypomina o spotkaniu z miastem
  • Tytuł Honorowego Obywatela dopełnił będzińską opowieść

Rodzinne korzenie kardynała prowadzą prosto do Będzina

Jean-Marie Lustiger przyszedł na świat 17 września 1926 roku w Paryżu. Jego rodzina wywodziła się z polskich Żydów, którzy na początku XX wieku wyemigrowali do Francji. Ojciec przyszłego kardynała, Karl Lustiger, urodził się w 1899 roku w Będzinie. Był synem starszego cechu piekarzy żydowskich.

Rodzina mieszkała przy Alei Kołłątaja 34 w Będzinie. Ten adres jest jednym z ważnych punktów na mapie rodzinnej historii kardynała - historii, w której splatają się losy miasta, żydowskiej społeczności i europejskiej emigracji. 🕍

Rocznica urodzin kardynała Jean-Marie Lustigera przypomina o spotkaniu z miastem

Po latach Lustiger wrócił do Będzina jako kardynał. Podczas oficjalnej wizyty w 1993 roku uczestniczył w obchodach 50. rocznicy zagłady będzińskiego getta. Odsłonił pomnik ustawiony w miejscu spalonej synagogi oraz tablicę upamiętniającą księdza Mieczysława Zawadzkiego.

Wizyta miała także muzealny przystanek. Kardynał odwiedził Muzeum Zagłębia w Będzinie, gdzie obejrzał wystawę prac będzińskiego artysty Samuela Cyglera. To spotkanie dobrze pokazuje, że pamięć o mieście może wracać na różne sposoby - przez rodzinne biografie, sztukę i miejsca ważne dla lokalnej wspólnoty. 🎨

Tytuł Honorowego Obywatela dopełnił będzińską opowieść

Kolejny rozdział tej historii wydarzył się 24 marca 1997 roku. Jean-Marie Lustiger otrzymał wówczas tytuł Honorowego Obywatela Miasta Będzina. Było to symboliczne uhonorowanie człowieka, którego rodzinne korzenie sięgały miasta nad Przemszą, choć jego dorosłe życie toczyło się przede wszystkim we Francji.

Muzeum Zagłębia przypomina dziś jego wizyty z 1993 i 1997 roku, przywołując fotografie ze spotkań kardynała z Będzinem. To niewielki, ale wyrazisty fragment miejskiej pamięci - opowieść o tym, jak historia jednej rodziny potrafi połączyć Będzin z wielkim światem. 📷

na podstawie: Muzeum Zagłębia w Będzinie.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji