Upał nie odpuszcza. Te objawy mogą oznaczać zagrożenie życia

Upał nie odpuszcza. Te objawy mogą oznaczać zagrożenie życia

Wielu lekceważy pierwsze sygnały, bo to tylko pragnienie, zmęczenie albo ból głowy. Przy upale granica między zwykłym osłabieniem a stanem nagłym potrafi jednak zniknąć bardzo szybko. W Siewierzu i całym regionie warto pamiętać, że kilka prostych nawyków może zatrzymać lawinę kłopotów, zanim zrobi się naprawdę groźnie.

  • Kiedy zwykłe osłabienie staje się alarmem
  • Słońce między 11.00 a 16.00 bywa najostrzejsze
  • Najwięcej uwagi potrzebują starsi, chorzy i samotni

Kiedy zwykłe osłabienie staje się alarmem

Odwodnienie często zaczyna się niepozornie. Organizm daje o sobie znać najpierw pragnieniem, potem suchością w ustach, bólem głowy i narastającym zmęczeniem. Niepokoić powinny też zawroty głowy, ciemniejszy mocz i rzadsze oddawanie moczu. To właśnie na tym etapie najłatwiej zareagować, zanim stan się pogorszy.

Jeszcze groźniejszy jest udar cieplny. Tu nie ma już miejsca na zwłokę. Alarmem są przede wszystkim:

  • temperatura ciała powyżej 39°C,
  • silny ból głowy i zawroty głowy,
  • nudności lub wymioty,
  • przyspieszone tętno,
  • zamieszanie, dezorientacja albo omdlenie.

W takiej sytuacji trzeba wezwać pomoc i zadzwonić pod numer 112. To nie jest problem, który sam minie po chwili odpoczynku w cieniu.

Słońce między 11.00 a 16.00 bywa najostrzejsze

Najbardziej wymagające godziny to środek dnia, dlatego właśnie wtedy lepiej ograniczać przebywanie na słońcu. Pomaga cień, lekka i jasna odzież, nakrycie głowy oraz okulary przeciwsłoneczne. Ważny jest też krem z filtrem UV, bo skóra szybko pamięta każdy zbyt długi kontakt z żarem z nieba.

Nie trzeba czekać, aż pojawi się silne pragnienie. Lepiej pić małymi łykami, ale regularnie. Najlepsza pozostaje woda, choć sprawdzą się też niesłodzone napoje i herbaty ziołowe. Warto sięgać po owoce i warzywa, które zawierają dużo wody – to prosty sposób, by odciążyć organizm w gorące dni.

Najwięcej uwagi potrzebują starsi, chorzy i samotni

Upał najmocniej uderza w osoby starsze, przewlekle chore i te, które zostają same przez większą część dnia. Czasem wystarczy krótki telefon, pytanie o samopoczucie albo przypomnienie o wodzie. Taka zwykła czujność potrafi mieć większe znaczenie, niż się wydaje.

Właśnie dlatego pomoc społeczna przypomina o prostych zasadach, które w upalne dni nie są dodatkiem, lecz podstawą bezpieczeństwa. Dbanie o siebie dobrze działa tylko wtedy, gdy obejmuje też ludzi obok.

na podstawie: Miasto i Gmina Siewierz.