W Będzinie wianki i świętojańska magia przyciągnęły tłumy nad wodę

W Będzinie wianki i świętojańska magia przyciągnęły tłumy nad wodę

Nad wodą w Będzinie zrobiło się tego wieczoru gwarno, kolorowo i trochę zaczarowanie. Przy stołach z materiałami nie brakowało rąk gotowych do pracy, a obok tradycji pojawiły się atrakcje, które ściągały i dzieci, i dorosłych. Noc Świętojańska nie ograniczyła się tu do jednego punktu programu – zmieniała się w ruch, muzykę i wspólne spędzanie czasu.

  • Nad wodą tradycja spotkała się z zabawą dla całych rodzin
  • RZEPCZYNO domknęło wieczór żywą muzyką

Nad wodą tradycja spotkała się z zabawą dla całych rodzin

Podczas świętojańskiego spotkania w Będzinie najwięcej uwagi przyciągało wyplatanie wianków. To właśnie ten element najlepiej wprowadzał w klimat letniego przesilenia, bo łączył dawny zwyczaj z prostą, ręczną pracą, do której chętnie siadały całe rodziny. Obok pojawiły się też warsztaty malowania „magicznych” kamieni oraz tworzenia kwiatowych świec, a więc zajęcia, które dawały uczestnikom coś więcej niż tylko chwilę zabawy – pozwalały zabrać ze sobą własnoręcznie zrobioną pamiątkę.

Program był jednak szerszy niż sama rękodzielnicza część. Organizatorzy przygotowali również wirtualne zwiedzanie przyrody, szachy XXL, długopisy 3D i koło fortuny z nagrodami. Taki układ dobrze pokazał, że święto można zbudować na dwóch poziomach naraz: z jednej strony oprzeć je na tradycji, z drugiej dać uczestnikom proste, różnorodne atrakcje, które nie nudzą się po kilku minutach.

RZEPCZYNO domknęło wieczór żywą muzyką

Gdy warsztaty i animacje toczyły się dalej, scenę przejął zespół RZEPCZYNO. Muzyka na żywo nadała wydarzeniu wyraźny rytm, a publiczność mogła wejść w bardziej nastrojową, słowiańską część wieczoru. Energetyczna gra zespołu dobrze spięła całość – od rodzinnych aktywności po wspólne świętowanie przy letnim, wodnym tle.

To właśnie ten miks sprawił, że Noc Świętojańska w Będzinie nie była jedynie pokazem folkloru. Stała się wydarzeniem, w którym tradycja nie stała z boku, ale naturalnie mieszała się z prostą, miejską rozrywką. Dzięki temu każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a sam wieczór miał swój wyraźny, ciepły i wspólnotowy charakter.

na podstawie: UM Będzin.