Przedszkolaki z Będzina czytały na trawie - książka wyszła w plener

Przedszkolaki z Będzina czytały na trawie - książka wyszła w plener

W Filii nr 9 Podłosie literatura wyszła z regałów prosto w zieloną przestrzeń. Przedszkolaki z Przedszkola Miejskiego nr 11 w Będzinie spotkały się tam z książką w ramach dwóch czytelniczych inicjatyw - „Czytanie na polanie” oraz „Jak nie czytam, jak czytam” 🌿📚

  • Czytanie na polanie zamieniło zwykłe spotkanie w małą przygodę
  • „Wilk, który się zgubił” dał dzieciom pretekst do rozmów i uśmiechu

Czytanie na polanie zamieniło zwykłe spotkanie w małą przygodę

Zamiast szkolnej ławki był trawnik, zamiast ciszy bibliotecznej - dziecięca ciekawość i naturalny ruch wokół opowieści. Taka forma spotkania działa szczególnie dobrze na najmłodszych, bo książka nie trafia do nich „z obowiązku”, tylko wchodzi w ich codzienny rytm i od razu budzi zainteresowanie.

W Będzinie sięgnięto po historię „Wilk, który się zgubił” Rachel Bright. To właśnie ta opowieść prowadziła dzieci przez świat pełen przygód, a przy okazji otwierała rozmowę o rzeczach całkiem ważnych - o przyjaźni, odwadze i wzajemnej pomocy.

„Wilk, który się zgubił” dał dzieciom pretekst do rozmów i uśmiechu

To był ten typ spotkania, po którym książka nie zostaje tylko przeczytaną historią, ale zaczyna pracować dalej - w pytaniach, skojarzeniach i wspólnym przeżywaniu opowieści. Dzieci mogły nie tylko słuchać, ale też reagować na to, co dzieje się z bohaterem, a to właśnie takie momenty najczęściej zostają w pamięci najmłodszych najdłużej.

Biblioteczna akcja w plenerze pokazała też, że czytanie nie musi mieć sztywnej oprawy, żeby działało. Czasem wystarczy trochę przestrzeni, dobra książka i grupa maluchów gotowych dać się porwać historii. Efekt? Spotkanie pełne uśmiechu, radości i dobrej zabawy 🙂

na podstawie: MiPBP w Będzinie.