Kanał walcowni w Sławkowie stracił wodę. Gniazda ptaków zostały odsłonięte

Kanał walcowni w Sławkowie stracił wodę. Gniazda ptaków zostały odsłonięte

FOT. UM Sławków

Na kanale walcowni w Sławkowie poziom wody gwałtownie spadł po zniszczeniu bobrowych tam, a wraz z nim odsłoniły się miejsca, które jeszcze chwilę wcześniej chroniły lęgi ptaków i skrzek płazów. Urząd Miasta Sławkowa opisuje zdarzenie jako akt wandalizmu przyrodniczego, bo skutki sięgają znacznie dalej niż sam ubytek wody. Wiosną, gdy trwa okres lęgowy wielu gatunków, taki ruch wystawia gniazda i rozlewiska na realne straty. Służby miejskie próbują już ograniczyć szkody, bo w tej części miasta przyroda nie ma dużego marginesu na błędy ludzi.

  • Woda cofnęła się o 40 cm i odsłoniła lęgi ptaków
  • Rozlewiska przy kanale są ważne także dla bociana czarnego i żurawia
  • Miasto stawia worki z piaskiem, a sprawa trafiła do policji

Woda cofnęła się o 40 cm i odsłoniła lęgi ptaków

W poniedziałek, 6 maja, nieznany sprawca rozebrał trzy tamy bobrowe i uszkodził jedną z grobli utrzymujących wodę w kanale. Skutek był natychmiastowy – lustro wody opadło o około 40 cm, a w środkowej części zbiornika powierzchnia praktycznie wyschła. To nie była kosmetyczna zmiana. Woda zniknęła z miejsca, które stanowi osłonę dla całego łańcucha życia.

Obniżenie poziomu odsłoniło gniazda kaczki krzyżówki, kokoszki i łyski. Ptaki zostały wystawione na atak drapieżników, a część lęgów mogła zostać porzucona przez rodziców. Na sąsiednich rozlewiskach ucierpiały też płazy – skrzek i kijanki żaby trawnej, ropuchy szarej oraz żab zielonych znalazły się nagle w warunkach, które mogły oznaczać dla nich śmierć.

Rozlewiska przy kanale są ważne także dla bociana czarnego i żurawia

Teren kanału wraz z przyległymi zalewiskami ma znaczenie większe niż tylko lokalne siedlisko. To miejsce zdobywania pokarmu dla gatunków rzadszych i chronionych, w tym bociana czarnego oraz żurawia. Takie obszary działają jak ciche zaplecze miasta – bez rozgłosu, ale z ogromnym znaczeniem dla przyrody, która nie ma dziś wielu bezpiecznych przestrzeni.

Właśnie dlatego każde gwałtowne osuszenie odbija się szerzej niż w jednym fragmencie brzegu. W okresie rozrodu nawet drobna ingerencja może rozbić cały rytm sezonu lęgowego. Tutaj skala była wyraźna: najpierw zniknęła woda, potem osłona dla gniazd i miejsce rozwoju płazów.

Miasto stawia worki z piaskiem, a sprawa trafiła do policji

Urząd Miasta Sławkowa uruchomił natychmiastowe działania ratunkowe. Pracownicy miejskich służb zieleni ustawili worki z piaskiem, by spiętrzyć wodę i ocalić jak najwięcej siedlisk, zanim straty okażą się nieodwracalne. To szybka reakcja, ale w takim przypadku liczy się każda godzina.

Sprawa została zgłoszona na policję, a o zdarzeniu poinformowano także Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Katowicach . Zniszczenie tam bobrowych i siedlisk gatunków chronionych narusza ustawę o ochronie przyrody i podlega karze. Miasto apeluje też o kontakt do Komisariatu Policji w Sławkowie lub Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miasta wszystkich świadków albo osób, które mogą wskazać sprawcę.

na podstawie: Urząd Miasta Sławków.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Sławków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.