Wycinka przy Szybie Kondratowicza pod lupą. Miasto czeka na dokumenty inwestora

Prace przy Szybie Kondratowicza w Czeladzi wywołały pytania mieszkańców, bo w tle pojawił się wątek ochrony ptaków i sezonu lęgowego. Miasto wyjaśnia, że teren ma prywatnego właściciela, ale sama wycinka nie może odbywać się dowolnie. Na stole są decyzje, obowiązki i dokumenty, które mają pokazać, czy wszystko przebiega zgodnie z prawem.
- Inwestor przejął teren, ale nie zwalnia to z warunków decyzji
- Urząd zażądał wyjaśnień i czeka na potwierdzenie nadzoru przyrodniczego
Inwestor przejął teren, ale nie zwalnia to z warunków decyzji
Teren dawnego Szybu Kondratowicza kupiło od miasta Towarzystwo Budownictwa Społecznego DOMBUD sp. z o.o. Wycinka drzew, która tam się odbywa, jest prowadzona właśnie przez tego inwestora, a nie przez miejskie służby. To ważne rozróżnienie, bo w sprawie szybko zaczęły pojawiać się nieścisłości i emocje podsycane przez wpisy w mediach społecznościowych.
Jednocześnie miasto przypomina, że zgoda na usunięcie drzew nie oznacza pełnej swobody działania. Decyzja administracyjna wydana przez burmistrza Czeladzi określa warunki, których trzeba przestrzegać. Najważniejszy z nich dotyczy terminu prac – wycinka powinna odbywać się poza sezonem lęgowym. Jeśli jednak jest prowadzona teraz, kiedy sezon jeszcze trwa, musi towarzyszyć jej stały nadzór przyrodniczy, a przed wejściem pił i sprzętu trzeba wykluczyć obecność gniazd.
Urząd zażądał wyjaśnień i czeka na potwierdzenie nadzoru przyrodniczego
W związku z wątpliwościami urzędnicy zwrócili się do inwestora o pokazanie dokumentacji, która ma potwierdzić zgodność prowadzonych prac z decyzją. Chodzi przede wszystkim o opinie przyrodnicze i dowód, że podczas wycinki obecny był specjalista nadzorujący przebieg robót.
Miasto przypomniało też o przepisach ustawy o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 roku, zwłaszcza o art. 51 i 52 oraz aktach wykonawczych. To właśnie one mają zabezpieczać zwierzęta i ich siedliska przed pracami prowadzonymi w niewłaściwym czasie. W tle pozostaje więc nie tylko sama inwestycja, ale też pytanie, czy przy porządkowaniu terenu zostały zachowane wszystkie środowiskowe bezpieczniki.
Władze Czeladzi nie ukrywają, że sprawa budzi niepokój mieszkańców. Zapowiadają, że po otrzymaniu i analizie dokumentów poinformują o dalszych działaniach. Dla wielu osób to będzie najważniejszy moment tej historii – nie sama wycinka, ale odpowiedź na pytanie, czy odbywa się ona zgodnie z warunkami, które wcześniej zostały zapisane w decyzji.
na podstawie: UM Czeladź.
Ostatnie Artykuły

Czyste Powietrze po zmianach. Większe dotacje i więcej czasu na remont

Psie odchody mogą kosztować nawet 500 zł. Straż Miejska przypomina

Baśń, uśmiechy i rodzinne spotkanie na Kulturalnym Podwórku

Mieszkańcy Sławkowa ocenią działanie PSZOK-ów w anonimowej ankiecie

Nowy podnośnik przy starostwie. Zniknęła bariera przy wejściu bocznym

Wakacyjne godziny bibliotek w Będzinie - sprawdź, gdzie zajdą zmiany

W Będzinie dzieci malowały wierzbę - sztuka wyszła z biblioteki

Unijne pieniądze dla firm. W Rudzie Śląskiej wyjaśnią, jak po nie sięgnąć

Dzieci z różnych stron świata na zdjęciach. Wystawa Elżbiety Dzikowskiej w Będzinie

Stare ubrania i zużyty sprzęt bez opłat. Odbiór prosto z domu w Czeladzi

Od folku po snooker. Letni weekend w Będzinie miał wiele rytmów

Z oceanicznych głębin na papier - Akademia Letnich Odkrywców w Będzinie

Kosiarka wróciła do właścicielki, policja namierzyła też trzeciego mężczyznę

Będziński policjant z rekordem Polski i podwójnym podium w Piasecznie
Przydatne dane teleadresowe
- Filia Biblioteki w Strzyżowicach - kontakt, godziny, zbiory i karta
- Ośrodek Kultury w Będzinie - Filia w Grodźcu: zajęcia, zapisy, cennik
- Urząd Gminy Bobrowniki - kontakt, godziny, sprawy online i odpady
- Parafia św. Jana Chrzciciela w Będzinie - kontakt, msze, kancelaria
- Powiatowy Młodzieżowy Dom Kultury w Będzinie - zajęcia, zapisy i godziny
- ZGK Psary - kontakt, godziny, awarie, podłączenie do sieci
