Henryk Kuźniak wrócił do Czeladzi na wieczór pełen pierwszych dźwięków

2 min czytania
Henryk Kuźniak wrócił do Czeladzi na wieczór pełen pierwszych dźwięków

FOT. Starostwo Powiatowe

W Kopalni Kultury w Czeladzi muzyka nie była tłem, tylko głównym bohaterem całego wieczoru. Z okazji 90. urodzin Henryka Kuźniaka sala wypełniła się filmowymi kadrami, wspomnieniami i dźwiękami, które wracały do miejsc ważnych dla kompozytora. Najmocniej wybrzmiał motyw powrotu do miasta, w którym – jak przypomniano podczas spotkania – padły jego pierwsze muzyczne nuty. To był jubileusz z klasą, ale też z wyraźnie osobistym tonem.

  • Wieczór, w którym filmowa muzyka wróciła na pierwszy plan
  • Życzenia, które przyszły z powiatu będzińskiego

Wieczór, w którym filmowa muzyka wróciła na pierwszy plan

Podczas uroczystości 21 marca publiczność zobaczyła materiał, który prowadził przez kolejne rozdziały twórczości Henryka Kuźniaka. W programie znalazł się dokument „W Czeladzi zagrałem pierwsze dźwięki”, a także fragment „Jaguar 1936” z cyklu „Parada oszustów”. Pokazano również wybrane sceny z innych produkcji, do których muzykę skomponował jubilat.

To właśnie ten zestaw ułożył cały wieczór w opowieść o artyście, którego dorobek od lat żyje nie tylko w pamięci widzów, ale też w konkretnych obrazach i dźwiękach. Czeladź dostała tego dnia własny, bardzo osobisty komentarz do historii polskiej muzyki filmowej.

Ważną częścią spotkania była rozmowa Magdy Miśki-Jackowskiej z kompozytorem. Rozmowa dotyczyła jego drogi artystycznej i pracy twórczej, czyli tego, co zwykle pozostaje ukryte za gotowym filmem, a tu zostało wyciągnięte na światło dzienne. Dopełnieniem całości był występ zespołu Gang Tango, który zagrał na żywo utwory Kuźniaka i nadał wydarzeniu wyraźnie koncertowy rytm.

Życzenia, które przyszły z powiatu będzińskiego

Jubileusz nie ograniczył się do części artystycznej. W imieniu Starosty Będzińskiego Sebastiana Szaleńca oraz Rady Powiatu Będzińskiego głos zabrał Jan Powałka, przewodniczący rady. Przekazał jubilatowi życzenia, symboliczną tabliczkę i kwiaty.

Ten gest domknął wieczór, który miał w sobie zarówno oficjalny charakter, jak i wyraźne ciepło. W Czeladzi przypomniano, że droga Henryka Kuźniaka zaczęła się właśnie od miejsca związanego z miastem, a dziś jego muzyka nadal potrafi łączyć scenę, ekran i publiczność w jednym punkcie.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Będzinie.

Autor: krystian