Kokony, kolce i witrażowe ćmy - nocne odkrycia w bibliotece

2 min czytania
Kokony, kolce i witrażowe ćmy - nocne odkrycia w bibliotece

FOT. Biblioteka Publiczna w Będzinie

Wieczór w Oddział dla dzieci i młodzieży będzińskiej biblioteki zamienił się w małe laboratorium przyrodnicze i pracownię artystyczną, gdzie nocne owady przestały być szare. Biblioferia zaprosiła młodych badaczy do świata, który skrywa więcej barw niż niejedna paleta farb.

  • Biblioferia pokazała, że ćmy nie są nudne i mają swoje triki
  • Zerknęliśmy pod mikroskop i zobaczyliśmy, z czego zrobione są skrzydła ćmy
  • Zamieniliśmy odkrycia w praktykę - powstały witrażowe gatunki ćm

Biblioferia pokazała, że ćmy nie są nudne i mają swoje triki

Na spotkaniu okazało się, że ćmy to bohaterki z arsenałem obronnym godnym filmów przyrodniczych - larwy bronią się kolcami, nieprzyjemnym zapachem, a niektóre potrafią udawać głowę węża. Uczestnicy dowiedzieli się również, że przemiana z larwy w dorosłego owada w kokonie to nie tyle „przebieranie się”, co niemal rozpuszczenie larwy na płynną masę i ponowne ukształtowanie ciała w nowej formie - fakt, który robi wrażenie nie tylko na kilkulatkach. 🐛

Zerknęliśmy pod mikroskop i zobaczyliśmy, z czego zrobione są skrzydła ćmy

Mikroskop odsłonił, że skrzydła ćmy to konstrukcja z drobnych łusek - dzięki nim pojawiają się kolory i wzory, które w naturze potrafią zaskakiwać. Ta wiedza stała się punktem wyjścia do rozmów o przystosowaniach i kamuflażu - bo barwy bywają zarówno ostrzeżeniem, jak i ukryciem.

Zamieniliśmy odkrycia w praktykę - powstały witrażowe gatunki ćm

Zainspirowani mikroskopią i opowieściami o kokonach, uczestnicy przeszli do części warsztatowej. W technice witrażu tworzyli własne papierowe ćmy - każdy egzemplarz miał inną „historię” i kolory, które udowodniły, że nawet owad często kojarzony z szarością może być małym dziełem sztuki. Prace powstały szybko i z rozmachem, a ich różnorodność pokazała, że biblioteka potrafi połączyć naukę z zabawą. 🎨🦋

Spotkanie w Oddział dla dzieci i młodzieży będzińskiej biblioteki zostawiło uśmiechy na twarzach i nową ciekawość świata - tych, którzy chcą, odnajdując w najmniejszych stworzeniach kolory i niespodzianki.

na podstawie: MiPBP w Będzinie.

Autor: krystian