Sławków świętował Noc Świętojańską. Park rozbłysnął ogniem i muzyką

Sławków świętował Noc Świętojańską. Park rozbłysnął ogniem i muzyką

W Parku Doliny Białej Przemszy sobotni wieczór nie skończył się wraz z zachodem słońca. Wraz z kolejnymi punktami programu rosło wrażenie, że to nie tylko plenerowa impreza, ale spotkanie z tradycją, która wciąż potrafi zebrać ludzi w jednym miejscu. Były wianki, taniec, koncerty i ogień, a między nimi także wyraźny jubileuszowy akcent.

  • Park zamienił się w scenę dla rodzin i lokalnych artystów
  • Po zmroku przyszła pora na wianki, pochodnie i ogień
  • Jubileusze nadały świętu wyraźniejszy sens

Park zamienił się w scenę dla rodzin i lokalnych artystów

Tego dnia program ruszył od występów przygotowanych przez Studio Taneczne PAIDEIA oraz wokalistów Miejskiego Ośrodka Kultury w Sławkowie. Na scenie nie zabrakło energii, a późniejszy koncert zespołu LUDZIE dołożył do wieczoru mocniejszy, gitarowy odcień. Zespół zagrał własny materiał, osadzony w brzmieniach rocka i funku, dzięki czemu święto miało nie tylko ludowy, ale też nowoczesny puls.

Wydarzenie zostało pomyślane szerzej niż pojedynczy koncert. Uczestnicy mogli wziąć udział w warsztatach plecenia wianków, spróbować zajęć akwarelowych i obejrzeć prace pokazane na wystawie Pracowni „GERKE maluje”. Dla najmłodszych przygotowano osobne aktywności, a przy okazji działała strefa gastronomiczna. Całość spinała rocznica – pięć lat Parku Doliny Białej Przemszy i EkoBrygady – ważna także dlatego, że pokazuje, jak szybko to miejsce wpisało się w miejski kalendarz wydarzeń.

Po zmroku przyszła pora na wianki, pochodnie i ogień

Gdy zrobiło się ciemniej, park przejął sławkowski zespół JAR. Ich koncert wprowadził uczestników w klimat dawnych słowiańskich obrzędów, bez zadęcia, ale z wyraźnym nawiązaniem do tradycji Nocy Świętojańskiej. Chwilę później ruszyła sobótkowa parada z pochodniami – widowiskowy pochód, który zakończyło symboliczne puszczanie wianków na wodach Białej Przemszy.

Finał miał już zupełnie inny ciężar wizualny. Spektakl teatru ognia „Duchy Lasu” domknął wieczór dynamicznym, niemal hipnotycznym obrazem. Ogień, ruch i światło zrobiły swoje, ale nie przykryły tego, co było najważniejsze od początku – wspólnego przeżywania święta w plenerze, bez pośpiechu i bez dystansu.

Jubileusze nadały świętu wyraźniejszy sens

„To najlepszy dowód na to, jak wiele można osiągnąć dzięki zaangażowaniu, współpracy i poczuciu wspólnoty” – mówi burmistrz Sławkowa Rafał Adamczyk.

Samorządowiec podkreślił też, że tegoroczna Noc Świętojańska miała wyjątkowy charakter, bo połączono ją z obchodami 740-lecia lokacji Sławkowa oraz 5-lecia Parku Doliny Białej Przemszy i EkoBrygady. W jego ocenie to właśnie mieszkańcy, artyści, instruktorzy, wolontariusze i partnerzy wydarzenia stworzyli atmosferę, która sprawiła, że święto nabrało bardziej miejskiego, a zarazem osobistego wymiaru.

Organizatorzy nie kończą jednak na sobotnim świętowaniu. W sobotę 27 czerwca zapowiadają otwarcie nowej trasy questowej przygotowanej w ramach festiwalu Kierunek GZM oraz seans kina plenerowego w Parku Doliny Białej Przemszy. To sygnał, że letni program w mieście dopiero się rozkręca, a park pozostaje jednym z jego najważniejszych punktów.

na podstawie: UM Sławków.