Tygryski z Będzina ruszyły w podróż po królewskiej Polsce

Tygryski z Będzina ruszyły w podróż po królewskiej Polsce

W Oddziale dla dzieci będzińskiej biblioteki zrobiło się dziś naprawdę królewsko 👑 Przedszkolaki z grupy „Tygryski” z Przedszkola Miejskiego nr 13 im. Juliana Tuwima w Będzinie weszły w historię bez szkolnej nudy, za to z ciekawością, ruchem i sporą dawką zabawy. To była lekcja, która zamiast siedzieć w zeszycie, od razu ruszyła na Wawel i do świata polskich władców.

  • Z książki do dawnej Polski - i to bez wychodzenia z biblioteki
  • Królewski Wawel, rycerze i zabawa, która zostaje w głowie
  • Lekcja patriotyzmu, ale podana tak, że dzieci chcą słuchać dalej

Z książki do dawnej Polski - i to bez wychodzenia z biblioteki

Punktem wyjścia dla spotkania była książka Joanny Wieliczki -Szarkowej i Jarosława Szarka „Historia Polski dla naszych dzieci”, ale bibliotekarze szybko zamienili ją w coś więcej niż tylko opowieść. Dzieci poznawały kolejnych polskich monarchów, zaglądały do świata koronacji i odkrywały, że dawny ceremoniał potrafił być naprawdę pełen blasku ✨

Nie zabrakło też językowej ciekawostki - mali uczestnicy sprawdzili, skąd bierze się słowo „król”, a przy okazji dowiedzieli się, że podczas koronacji ważne miejsce zajmowała również królowa. Taka historia podana w przystępnej formie działa najlepiej, bo przedszkolaki nie tylko słuchają, ale od razu próbują ją sobie wyobrazić.

Królewski Wawel, rycerze i zabawa, która zostaje w głowie

Jednym z najmocniejszych punktów zajęć była wirtualna wyprawa na Wawel. Dla dzieci to nie był zwykły ekran, tylko wejście do miejsca, które od wieków kojarzy się z polskimi królami i ich pamięcią. Uwagę przyciągnął między innymi sarkofag Kazimierza Wielkiego, a cała historia nabrała konkretu, bo zamiast abstrakcyjnych dat pojawiły się obrazy i postacie.

Potem przyszła pora na rycerską odsłonę spotkania. „Tygryski” przyjrzały się zbrojom, elementom uzbrojenia i codzienności rycerzy, czyli temu, co dla dzieci jest zwykle najbardziej fascynujące - jak się walczyło, jak wyglądał strój i co trzeba było umieć, żeby należeć do takiego stanu. ⚔️

Na końcu było już lżej i bardziej twórczo. Królewskie rzuty kośćmi wywołały sporo emocji, a finałem wspólnej pracy stał się oryginalny portret króla. To właśnie w takich momentach historia najbardziej się przykleja - nie przez powtarzanie faktów, ale przez działanie, śmiech i własną pracę małych rąk.

Lekcja patriotyzmu, ale podana tak, że dzieci chcą słuchać dalej

Zajęcia w bibliotece pokazały, że o polskim dziedzictwie można mówić bez patosu, a jednocześnie z dużym szacunkiem do tematu. Dla przedszkolaków była to przygoda, dla dorosłych - dobry przykład, jak budować pierwsze skojarzenia z historią i miejscem, z którego się wyrasta. A dla Będzina to kolejny dowód, że biblioteka potrafi być nie tylko miejscem książek, ale też żywą przestrzenią spotkań z kulturą i pamięcią miasta 📚

na podstawie: Biblioteka.