Pierwszaki z Będzina odkryły bibliotekę, która wciąga od progu

Pierwszaki z Będzina odkryły bibliotekę, która wciąga od progu

FOT. MiPBP w Będzinie

W Filii Bibliotecznej nr 5 w Grodźcu zrobiło się ostatnio wyjątkowo gwarno, ale to był ten rodzaj hałasu, który w bibliotece brzmi najlepiej. Na półki weszli pierwszoklasiści z Szkoły Podstawowej nr 6 im. M. Konopnickiej w Będzinie i od razu zamienili zwykłą wizytę w małą wyprawę po świecie książek 📚

  • Biblioteka - miejsce, które na Was czeka także po szkolnym dzwonku
  • Pierwsze czytanie, literowa łamigłówka i własna zakładka
  • Taki poranek zostaje w głowie dłużej niż szkolna przerwa

Biblioteka - miejsce, które na Was czeka także po szkolnym dzwonku

Dzieci sprawdzały krok po kroku, jak zostaje się czytelnikiem i gdzie szukać książek, kiedy już znajdzie się tę jedną, wymarzoną. Przy okazji rozmawiały też o tym, dlaczego książki warto traktować z czułością - a pretekstem do tej rozmowy był wiersz „Troski książki”, który w prosty sposób podpowiadał, czego tomy naprawdę nie lubią.

To właśnie takie spotkania pokazują, że biblioteka nie musi być tylko cichym miejscem między regałami. W Grodźcu stała się przestrzenią, w której najmłodsi mogli podejść do książek bez dystansu, ale z ciekawością.

Pierwsze czytanie, literowa łamigłówka i własna zakładka

Program spotkania był zbudowany tak, żeby dzieci nie tylko słuchały, ale też działały. Najpierw pojawiła się rozsypanka literowa, która ćwiczyła alfabet i spostrzegawczość, a potem przyszła pora na książki z serii „Czytam sobie” - idealne na start samodzielnej lektury.

Na końcu uczniowie zabrali się za tworzenie własnych zakładek do książek. Każda wyszła inna, bo każde dziecko miało swój pomysł na kolor, kształt i ozdobę. A potem był już czas na swobodne oglądanie książek i szukanie kolejnych historii, które można zabrać ze sobą choćby na jeden wieczór ✂️

Taki poranek zostaje w głowie dłużej niż szkolna przerwa

Właśnie w takich chwilach widać, że biblioteka potrafi działać jak dobry punkt zaczepienia dla najmłodszych: trochę nauki, trochę zabawy, trochę samodzielności. I może właśnie dlatego spotkanie w Filii Bibliotecznej nr 5 w Grodźcu zostawia po sobie coś więcej niż miłe wspomnienie - podsuwa dzieciom pierwszy, bardzo ważny trop, że książki naprawdę mogą być ich własną przygodą.

na podstawie: MiPBP w Będzinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MiPBP w Będzinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.