Nocne kursy pod lupą - 7 kierowców zatrzymanych po kontrolach

2 min czytania
Nocne kursy pod lupą - 7 kierowców zatrzymanych po kontrolach

W nocy z piątku na sobotę policjanci rozstawili posterunki przy klubach i dyskotekach w kilku miastach aglomeracji. Efekt był natychmiastowy - skontrolowano ponad 704 pojazdy, wylegitymowano tyle samo osób i zatrzymano 7 kierowców. W działaniach uczestniczyli też mundurowi z Będzina, którzy sprawdzili 55 kierujących.

Jak podaje Policja, akcję przygotowali funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego i Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach . Do pracy ruszyli policjanci z Będzina, Bielska-Białej , Bytomia, Chorzowa, Częstochowy, Dąbrowy Górniczej, Gliwic, Katowic, Rudy Śląskiej, Rybnika, Sosnowca, Tychów i Zabrza, a także Inspekcja Transportu Drogowego, Służba Celno-Skarbowa i Straż Graniczna.

Mundurowi wzięli pod lupę kierowców świadczących przewóz osób „na aplikację”, bo właśnie w tej grupie policja odnotowuje zdarzenia o charakterze kryminalnym. Kontrole prowadzono głównie w rejonie popularnych klubów i dyskotek. Sprawdzano licencje na przewóz osób, trzeźwość, obecność środków odurzających, stan techniczny aut, legalność pobytu na terenie RP oraz dokumenty. Funkcjonariusze szukali też narkotyków, broni i innych przedmiotów, których posiadanie jest zabronione albo które pochodzą z przestępstwa.

Dane statystyczne z tej akcji nie pozostawiają złudzeń. Wśród ponad 704 skontrolowanych pojazdów i tylu samo wylegitymowanych osób znalazło się 166 obcokrajowców. Zatrzymano 7 kierowców, a trzech z nich odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem innych środków odurzających. Dwie osoby były poszukiwane przez organy ścigania, a kolejne dwie nielegalnie przebywały na terenie RP.

Funkcjonariusze ITD wszczęli też 4 postępowania administracyjne wobec kierowcy, który nie miał licencji na przewóz osób. To właśnie taki zestaw - alkohol, narkotyki, brak uprawnień i poszukiwane osoby - pokazuje, jak szybko zwykły nocny kurs może zamienić się w sprawę dla służb. Na gruncie Kodeksu karnego takie zachowania oznaczają poważne konsekwencje, a dla części zatrzymanych noc zakończyła się już nie na aplikacji, lecz w policyjnych procedurach.

na podstawie: KMP w Będzinie.

Autor: krystian