Seniorzy z Będzina już znają te numery i wiedzą, jak nie dać się oszukać

Seniorzy z Będzina już znają te numery i wiedzą, jak nie dać się oszukać

FOT. KMP w Będzinie

W hali Będzin Arena policjanci z będzińskiej komendy stanęli obok przedstawicieli banku i wprost pokazali seniorom, jak działają oszuści. Spotkanie przyciągnęło wielu mieszkańców, którzy chcieli usłyszeć o najczęstszych metodach wyłudzeń i sposobach obrony przed nimi. Mundurowi skupili się na zagrożeniach, które od lat zbierają żniwo - od „wnuczka” po „pracownika banku”.

Będzińscy policjanci przygotowali spotkanie profilaktyczne z myślą o osobach starszych. Celem było zwiększenie ich świadomości i pokazanie, jak rozpoznawać próby oszustwa, zanim dojdzie do utraty pieniędzy albo danych.

Podczas wykładu funkcjonariusze omówili najczęściej stosowane schematy działania przestępców. Na sali padły przykłady oszustw „na wnuczka”, „na policjanta” i „na pracownika banku”. Mundurowi przypomnieli też o kampanii #ZnamTeNumery, która ma uczyć rozpoznawania podejrzanych telefonów i reakcji na próby manipulacji.

Dużo uwagi poświęcono ochronie danych osobowych. Policjanci zwrócili szczególną uwagę na numer PESEL, który w niepowołanych rękach może zostać wykorzystany do działań przestępczych. To właśnie takie informacje najczęściej otwierają oszustom drogę do kolejnych prób wyłudzeń.

Druga część spotkania należała do przedstawicieli banku PKO. Dyrektor będzińskiego oddziału przy ulicy Małachowskiego opowiedziała o zagrożeniach związanych z bankowością i o sposobach ich unikania. Następnie przedstawiciel departamentu bezpieczeństwa z chorzowskiego oddziału wyjaśnił, jak bezpiecznie korzystać z kont bankowych i chronić środki przed cyberprzestępcami.

Spotkanie wzbudziło duże zainteresowanie. Seniorzy zadawali pytania, dzielili się własnymi doświadczeniami i aktywnie włączali się w rozmowę. Tego typu działania profilaktyczne wracają regularnie, bo w praktyce to one często zatrzymują oszustów jeszcze zanim zdążą wykonać telefon.

To właśnie takie spotkania pokazują, że najgroźniejsze oszustwa nie zawsze zaczynają się od włamania czy siły - często zaczynają się od jednego telefonu, a potem liczy się już tylko szybka reakcja i chłodna głowa.

na podstawie: KMP w Będzinie.