Książki, roboty i introligatornia - bibliotekarze z Będzina zobaczyli bibliotekę jutra

3 min czytania
Książki, roboty i introligatornia - bibliotekarze z Będzina zobaczyli bibliotekę jutra

FOT. MiPBP w Będzinie

W Bibliotece Śląskiej w Katowicach zrobiło się wśród bibliotekarzy z powiatu będzińskiego naprawdę ciekawie - tym razem nie chodziło tylko o oglądanie półek z książkami, ale o podglądanie, jak wygląda zaplecze jednej z najnowocześniejszych książnic w kraju. Taka marcowa wizyta studyjna szybko zamieniła się w spotkanie z bibliotekarstwem, które łączy papier, technologię i precyzję na poziomie niemal laboratoryjnym 📚🤖

  • Bibliotekarze Powiatu Będzińskiego w Bibliotece Śląskiej zobaczyli bibliotekę, która działa jak precyzyjna maszyna
  • Największe zaskoczenie czekało pod ziemią i między regałami
  • Spotkanie, które podkręca apetyt na rozwój

Bibliotekarze Powiatu Będzińskiego w Bibliotece Śląskiej zobaczyli bibliotekę, która działa jak precyzyjna maszyna

Wyprawę zorganizowała Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Będzinie, a jej uczestnicy wrócili z Katowic z solidną dawką inspiracji. Na miejscu mogli zobaczyć nie tylko imponujące zbiory specjalne, ale też przestrzenie, do których zwykły czytelnik zagląda rzadko albo wcale - i właśnie to robi największą różnicę, bo za każdym sprawnym wypożyczeniem stoi dobrze poukładany system pracy.

Wrażenie robi zwłaszcza to, jak w Bibliotece Śląskiej w Katowicach nowoczesność wchodzi do gry bez szarpania z tradycją. Obok książek i starannych zbiorów specjalnych działa pracownia introligatorska, gdzie cenne publikacje odzyskują drugie życie. To nie jest tylko naprawa zniszczonych woluminów, ale także cicha, precyzyjna praca nad tym, żeby ważne dokumenty i książki przetrwały kolejne lata w dobrej formie.

Największe zaskoczenie czekało pod ziemią i między regałami

Najmocniej w pamięć zapada jednak magazyn wysokiego składowania - rozwiązanie unikatowe w skali Europy, bo właśnie tutaj działa jedyna biblioteka na kontynencie wyposażona w tak zaawansowany system przechowywania zbiorów. To miejsce pokazuje, że biblioteka przyszłości nie musi być chłodna ani odległa. Może być po prostu świetnie zorganizowana, szybka i bardzo konkretna.

System jest w pełni automatyczny i robotyzowany, więc książki trafiają do czytelników sprawniej niż w tradycyjnym modelu magazynowania. Za kulisami pracują jednak nie tylko maszyny - nad wszystkim czuwają inżynierowie i informatycy, a to samo w sobie dobrze pokazuje, jak bardzo współczesne bibliotekarstwo wychodzi poza klasyczne skojarzenia z ciszą między regałami. Dzisiejsza biblioteka potrzebuje i wiedzy humanistycznej, i technologicznego ogarnięcia.

Dla bibliotekarzy z Powiatu Będzińskiego taka wizyta to nie tylko spacer po imponującym obiekcie, ale też okazja do zobaczenia, jak można myśleć o pracy z księgozbiorem na zupełnie innym poziomie. Właśnie w takich miejscach widać, że wymiana doświadczeń potrafi przełożyć się na codzienną pracę w lokalnych bibliotekach - od obsługi czytelników po dbałość o zbiory i zaplecze techniczne.

Spotkanie, które podkręca apetyt na rozwój

Uczestnicy wizyty podkreślili też gościnność pracowników Biblioteki Śląskiej i ogrom wiedzy, jaką mogli wynieść z tej wyprawy. Ważną rolę odegrał instruktor Kacper Kardas, który oprowadzał gości po przestrzeniach biblioteki i dzielił się wiedzą z kulis działania instytucji. To właśnie takie spotkania zostają w pamięci najdłużej, bo pokazują bibliotekę nie jako budynek, ale jako żywy organizm, który stale się uczy, usprawnia i szuka nowych rozwiązań 🙂

Dla będzińskich bibliotekarzy to była wycieczka z gatunku tych, które zostawiają po sobie coś więcej niż zdjęcia i dobre wspomnienia. Z Katowic przywieźli konkret - wiedzę, inspirację i kolejny dowód na to, że współczesna biblioteka może być miejscem naprawdę nowoczesnym, a jednocześnie wiernym temu, co najważniejsze: książce i czytelnikowi.

na podstawie: Biblioteka.

Autor: krystian