Będzińskie legendy ożyły w bibliotece - uczniowie sami dopisywali ciąg dalszy

Będzińskie legendy ożyły w bibliotece - uczniowie sami dopisywali ciąg dalszy

FOT. Biblioteka

W będzińskiej bibliotece zwykła szkolna wizyta zamieniła się w małą wyprawę do dawnego miasta. Uczniowie klasy 5A ze Szkoły Podstawowej nr 10 im. Armii Krajowej sprawdzali, gdzie kończy się legenda, a zaczyna historia, i przy okazji dali się wciągnąć w opowieści, które mocno pachną Będzinem 📚

  • W bibliotece w Będzinie legendy wyszły z książek prosto do rozmowy
  • Szkoła Podstawowa nr 10 im. Armii Krajowej weszła do świata Błękitnej Ludwiki
  • Kostka rzuciła pomysłami, a wyobraźnia zrobiła resztę

W bibliotece w Będzinie legendy wyszły z książek prosto do rozmowy

Najpierw było spokojnie i bardzo bibliotecznie. Dzieci zobaczyły, jak wygląda droga do bycia czytelnikiem, a potem zajrzały do Oddziału dla Dzieci i Młodzieży, Wypożyczalni Głównej i Czytelni. Taki spacer po bibliotece ma swój urok - nagle okazuje się, że to nie tylko półki z książkami, ale też miejsce, w którym łatwo zgubić się na chwilę w świecie opowieści.

Szkoła Podstawowa nr 10 im. Armii Krajowej weszła do świata Błękitnej Ludwiki

Potem przyszedł czas na podróż do dawnego Będzina. Uczniowie rozmawiali o tym, czym legenda różni się od baśni i od prawdziwej historii, a przy okazji próbowali wyłapać w dawnych opowieściach to, co mogło wydarzyć się naprawdę. Na warsztat trafiła legenda o powstaniu Będzina oraz los Błękitnej Ludwiki. To ten rodzaj spotkania, po którym miasto zaczyna się oglądać inaczej - jakby pod codziennym brukiem i znanymi ulicami nadal kryły się stare historie.

Kostka rzuciła pomysłami, a wyobraźnia zrobiła resztę

Najwięcej ruchu i śmiechu przyszło w części twórczej 🎲 Uczniowie losowali wygląd bohaterów, wymyślali imiona i układali własne, krótkie legendy. Z prostego pomysłu wyrastały całkiem nowe postacie, a wyobraźnia pracowała bez hamulców. Takie zajęcia mają w sobie coś bardzo wdzięcznego - pokazują, że lokalne podania nie muszą być tylko szkolnym obowiązkiem, ale mogą stać się punktem wyjścia do zabawy, rozmowy i własnej historii ✨

Biblioteka podziękowała uczniom za wspólnie spędzony czas i ciekawe rozmowy, a z tej wizyty został prosty wniosek: legendy w Będzinie nadal żyją, jeśli ktoś chce ich posłuchać.

na podstawie: Biblioteka.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.