Limeryki, smoki i notesy - w bibliotece dzieci puściły wodze fantazji

Limeryki, smoki i notesy - w bibliotece dzieci puściły wodze fantazji

FOT. Biblioteka Publiczna w Będzinie

W Filii nr 1 Ksawera Biblioteki Miejskiej w Będzinie literatura weszła w tryb zabawy. Podczas majowych zajęć z cyklu „Fantazja” dzieci sprawdzały, jak brzmią limeryki, a przy okazji zamieniały je w rysunki i okładki notesów. 📚✏️

  • Fantazja wzięła limeryki na warsztat i rozpisała je na pięć wersów
  • Wiersz o ośmiornicy z Sosnowca rozruszał dziecięce notesy
  • Biblioteka podsunęła też książki, które mogą przedłużyć tę przygodę

Fantazja wzięła limeryki na warsztat i rozpisała je na pięć wersów

12 maja, czyli w Międzynarodowy Dzień Limeryków, małe literackie eksperymenty miały całkiem konkretny punkt wyjścia - rocznicę urodzin Edwarda Leara, angielskiego poety i ilustratora, który spopularyzował ten krótki, żartobliwy gatunek. Dzieci szybko mogły się przekonać, że limeryk to nie tylko rymowanka, ale też precyzyjna układanka: pięć wersów, z których pierwszy, drugi i piąty rymują się ze sobą, a trzecia i czwarta linijka tworzą własny duet.

Właśnie ta forma okazała się dobrym pretekstem do zabawy z językiem. Zamiast szkolnego zadania był rytm, pomysł i trochę literackiego przewrotu - a to w bibliotece działa najlepiej, bo od razu uruchamia wyobraźnię.

Wiersz o ośmiornicy z Sosnowca rozruszał dziecięce notesy

Inspiracją dla spotkania był wiersz Bogusława Michalca „O bezsenności”, w którym pojawia się kłopot pewnej ośmiornicy z pobliskiego Sosnowca . Ten lekko absurdalny punkt wyjścia bardzo dobrze zagrał z limerykową konwencją - bo właśnie w takich tekstach najwięcej dzieje się między słowami, skojarzeniem i humorem.

Dzieci przyszły przygotowane na twórczą pracę: powstały własne notesiki na wierszyki i szkice, a potem przyszła pora na ozdabianie okładek metodą scrapbookingu. Skrawki papieru, ozdoby, różne faktury i kolory składały się na projekty, które były jednocześnie bardzo osobiste i po prostu ładne do oglądania. 🖍️

Udało się też zilustrować limeryk o tematyce bibliotecznej - z małą czytelniczką, która uwielbia książki o smokach. I właśnie w tym tkwi urok takich zajęć: dziecko nie tylko słyszy o literaturze, ale od razu może wejść do niej własnym pomysłem, obrazem i słowem.

Biblioteka podsunęła też książki, które mogą przedłużyć tę przygodę

Spotkanie odbyło się w czasie XXIII Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek - Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz. To dobry moment, żeby zajrzeć po kolejne tropy czytelnicze, bo przy limerykach łatwo zacząć od jednego wiersza, a skończyć na całej półce pełnej zaskoczeń. ✨

Biblioteka poleca zwłaszcza „Dong co ma świecący nos i inne wierszyki Pana Leara Edwarda”, spolszczoną przez Andrzeja Nowickiego i zilustrowaną przez Bohdana Butenkę. Dla starszych czytelników przygotowano też „Limeryki wszystkie : z obrazkami według autora czyli dzieł zebranych tom pierwszy” Edwarda Leara. To właśnie takie książki przypominają, że krótka forma potrafi mieć długi ogon dobrej zabawy i jeszcze dłuższe życie w pamięci czytelnika.

na podstawie: MiPBP w Będzinie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Publiczna w Będzinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.