Będzińskie legendy znów ożyły - grodziecka biblioteka wciągnęła dzieci

Będzińskie legendy znów ożyły - grodziecka biblioteka wciągnęła dzieci

W Filii nr 5 w Grodźcu w ramach Tygodnia Bibliotek zrobiło się naprawdę baśniowo. Do świata lokalnych opowieści weszli trzecioklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 6 im. M. Konopnickiej w Będzinie, a spotkanie szybko zamieniło się w małą wyprawę po śladach miasta i jego pamięci 📚

  • Tydzień Bibliotek w Grodźcu postawił na legendy, które zna cały Będzin
  • Legenda o Dorotce i pastelowe prace zrobiły swoje
  • 80 lat biblioteki w Będzinie - i nadal jest o czym opowiadać

Tydzień Bibliotek w Grodźcu postawił na legendy, które zna cały Będzin

Tym razem bibliotekarze sięgnęli po historie, które dla wielu mieszkańców są pierwszym kontaktem z miejską tradycją - „Legendę o powstaniu Będzina” i „Legendę o Diabelskich Kamieniach”. Dzieci czytały je samodzielnie, a potem naturalnie zaczęły łączyć książkowe obrazy z miejscami, które znają z codzienności.

Sporo emocji wzbudziła też opowieść związana z Grodźcem i wzgórzem Dorotka. To właśnie tu legenda zyskuje drugi plan - nie jest już tylko tekstem, ale czymś, co można sobie od razu wyobrazić, bo część uczniów widziała to miejsce na własne oczy. ✨

Legenda o Dorotce i pastelowe prace zrobiły swoje

Po części czytelniczej przyszła pora na warsztaty plastyczne. Efekt? Pastelowe rysunki kościółka na Dorotce, lekkie, miękkie w kolorach i wyraźnie osadzone w lokalnym krajobrazie.

Nie zabrakło też rozmów o innych zagłębiowskich legendach. Na koniec pojawiła się krzyżówka, która sprawdziła, ile z opowieści zostało w głowach po spotkaniu - i zrobiła to w formie, która nie kojarzyła się z klasówką, tylko z dobrą zabawą.

80 lat biblioteki w Będzinie - i nadal jest o czym opowiadać

Całe wydarzenie miało jeszcze jeden ważny kontekst. Będzińska biblioteka świętuje w tym roku 80-lecie istnienia, więc spotkanie z dziećmi było też naturalnym momentem, by przypomnieć, jak mocno ta instytucja trzyma się lokalnej codzienności.

To właśnie takie lekcje zostają w pamięci najdłużej - kiedy książka wychodzi poza szkolną ławkę, a legenda nagle przestaje być czymś odległym. W Grodźcu ta historia wybrzmiała wyjątkowo dobrze.

na podstawie: Biblioteka Publiczna w Będzinie.