Baśniowa Noc Andersena w Będzinie zabrała dzieci prosto do lat 80.

Baśniowa Noc Andersena w Będzinie zabrała dzieci prosto do lat 80.

FOT. MiPBP w Będzinie

W Będzinie biblioteka znów zrobiła dzieciom małą sztuczkę z czasem. Wymiennikownia CO zamieniła się w miejsce, w którym obok baśni Andersena stanęły przedmioty sprzed ery smartfonów - i nagle zwykły wieczór dostał klimat rodem z innej epoki. 📚✨

  • Wymiennikownia CO zamieniła się w wehikuł czasu do świata sprzed internetu
  • Dobre serca dołożyły do tej nocy smak i uśmiech

Wymiennikownia CO zamieniła się w wehikuł czasu do świata sprzed internetu

Tegoroczna, XXIII edycja Baśniowej Nocy Andersena miała w sobie coś z rodzinnej wyprawy po wspomnieniach. Dzieci trafiały do przestrzeni przypominającej lata 80., w której nie trzeba było niczego tłumaczyć ekranami - wystarczyły telefon z obrotową tarczą, maszyna do pisania, radio, globus, kasety magnetofonowe i VHS, a nawet dobrze znany „Świerszczyk”.

Całość budowała surowsza, lekko tajemnicza scenografia: zegary, wskaźniki i techniczne detale robiły swoje, więc wyobraźnia pracowała na pełnych obrotach. I właśnie o to chodziło - żeby pokazać, że choć świat wokół pędzi, baśnie Hansa Christiana Andersena nadal potrafią zatrzymać uwagę na dłużej. Bo ich magia nie starzeje się ani trochę. 🌙

Dobre serca dołożyły do tej nocy smak i uśmiech

Za kulisami wydarzenia działo się równie dużo dobra, co w samej baśniowej sali. Biblioteka podziękowała sponsorom, dzięki którym najmłodsi mogli przeżyć noc pełną atrakcji, a przy okazji nie martwić się o pusty brzuch. 🍰

Wśród wspierających znaleźli się Da Grasso Będzin, które kolejny rok zadbało o jedzenie dla dzieci, a także nowi partnerzy tej edycji - Optyk Przy Banku razem z firmą Ardamex w Będzinie, którzy przygotowali przekąski między atrakcjami i słodkie śniadanie, oraz Laserhouse w Sosnowcu, dzięki któremu na finał pojawił się tort w postaci babeczek, idealny na urodzinowe świętowanie mistrza baśni.

To właśnie takie wsparcie sprawia, że kulturalne wydarzenia dla najmłodszych nie kończą się na dekoracjach. Zostają po nich wspomnienia, a czasem i pierwsza prawdziwa fascynacja czytaniem.

na podstawie: MiPBP w Będzinie.