Deszcz nie zatrzymał biegaczy. W Sławkowie ruszył Bieg Trzech Zamków

Deszcz nie zatrzymał biegaczy. W Sławkowie ruszył Bieg Trzech Zamków

FOT. Powiat Będziński

W Sławkowie pogoda nie ułatwiała zadania, ale na starcie i tak zrobiło się tłoczno. Na trasę wyznaczoną przy ruinach zamku wyszło blisko 500 osób, a sportowy wysiłek mieszał się z rodzinną atmosferą i odrobiną zamkowej fantazji. To właśnie tutaj rozpoczął się tegoroczny cykl „Bieg Trzech Zamków”, który od lat łączy ruch, zabawę i lokalny charakter.

  • Leśna trasa przy ruinach zamku przyciągnęła tłumy mimo deszczu
  • Medale z pierwszego etapu mają stworzyć zamkową kolekcję

Leśna trasa przy ruinach zamku przyciągnęła tłumy mimo deszczu

Tegoroczna inauguracja odbyła się 17 maja w Sławkowie i od początku miała w sobie coś z wydarzenia większego niż zwykły bieg. Start oraz meta znalazły się przy zabytkowych ruinach zamku, a uczestnicy ruszyli dalej w stronę leśnych ścieżek i terenów nad Białą Przemszą. Taka trasa nie daje chwili wytchnienia, ale właśnie dlatego budzi zainteresowanie – łączy sport z krajobrazem, który sam podpowiada tempo i rytm.

Na liście startowej znaleźli się nie tylko biegacze. Obok nich maszerowali miłośnicy nordic walking, a wśród uczestników widać było osoby w różnym wieku. Niektórzy przyszli z psami, inni postawili na pomysłowe, własnoręcznie przygotowane stroje w królewskim klimacie. Dzięki temu sportowe zmagania nie miały sztywnego charakteru. Przypominały raczej dużą, dobrze zorganizowaną miejską zabawę, w której wynik był ważny, ale nie najważniejszy.

Medale z pierwszego etapu mają stworzyć zamkową kolekcję

Każdy z uczestników wrócił z pamiątkowym medalem, a organizatorzy zadbali o to, by poszczególne etapy cyklu można było później połączyć w jedną, kolekcjonerską całość. Motyw zamkowy nie jest tu przypadkowy. To właśnie on spina cały pomysł i daje imprezie wyraźny znak rozpoznawczy, ważny zarówno dla stałych bywalców, jak i dla tych, którzy trafili na bieg po raz pierwszy.

Na podium stanęli najszybsi zawodnicy i najszybsze zawodniczki w klasyfikacjach kobiet i mężczyzn. Wyróżniono także najszybszą mieszkankę Sławkowa, co podkreśliło lokalny wymiar rywalizacji. Najlepsi otrzymali pamiątkowe puchary, a ich wręczenie przejęli przedstawiciele powiatu będzińskiego. Trofea i medale przekazywali starosta będziński Sebastian Szaleniec, przewodniczący Rady Powiatu Będzińskiego Jan Powałka, członek zarządu Zdzisław Banaś oraz radna Agnieszka Pilarek–Jagodzińska.

Cykl dopiero się rozpędza, więc sobotni lub niedzielny finisz w Sławkowie był tylko pierwszym rozdziałem większej opowieści. Kolejne etapy mają domknąć medalową układankę i znów przyciągnąć tych, którzy lubią sport bez nadęcia, za to z wyraźnym lokalnym kolorytem.

na podstawie: Starostwo Powiatowe.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Będziński). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.